Fiszki 309 – 320

Fiszka 309

Skoro komuch czystej krwi, Włodzimierz Ilicz Czarzasty, został druga osobą w państwie, to dlaczego ormowiec, Jacek Dobrzyński nie może być rzecznikiem Tomasza Siemoniaka? Niewielu Polaków zna odpowiedź na to pytanie, ale jestem pewien, że ani jeden ani drugi nie zrezygnuje z tego powodu z zajmowanego stanowiska. Są już przyspawani, wolą Donalda Tuska ksywa „kaszubski folksdojcz”.

Fiszka 310

W grudniu 2026 roku, w Miami na Florydzie odbędzie się, organizowany przez Stany Zjednoczone, szczyt państw G20. Po raz pierwszy w tym gronie znajdzie się Polska. To wielkie wyróżnienie i zaszczyt, ale nie dla Donalda Tuska, którego Biały Dom nie chce widzieć wśród zaproszonych. Mimo to podopieczni Tuska robią wszystko, by choć współpracownicy Sikorskiego znaleźli się na listach tam obecnych. Rząd USA jest jednak nieugięty: tylko Prezydent RP i jego współpracownicy!

Fiszka 311

Śmiać się czy płakać? Włodzimierz Ilicz Czarzasty zachowuje się jak rozkapryszony bachor rzucający się na podłogę i kopiący wyleniały dywan! Jego groźby typu „dostaną to, na co zasługują” są śmieszne i nie na miejscu. Tak się zachowuje druga osoba w państwie, która chce uchodzić za polityka poważnego? Panie Czarzasty, pan jest tylko rotacyjnym marszałkiem i proszę o więcej szacunku dla sprawowanego urzędu!

Fiszka 312

W którejś telewizji wspierającej reżim koalicji 13 grudnia widziałem dziś konferencje towarzysza Włodzimierza Ilicza Czarzastego. Wspierali go działacze i działaczki z łańcuchami na nadgarstkach i ramionach. Nietrudno domyśleć się, że kadry przedstawiały happening o ustawie łańcuchowej, którą Strażnik Polski zawetował. Sekretarz im dłużej mówił tym coraz bardziej jego twarz czerwieniała i zmieniała się, podobnie, jak twarze mu towarzyszących. W końcu wszystkie pozmieniały się w wilcze pyski z wyszczerzonymi zębiskami, po których spływały litry spienionej śliny. Brrr

 

 

Fiszka 313

Tuskowi nie udało się wpisać Polakom do ich świątecznego menu awantury ze Zbigniewem Ziobro. Usłużny minister niesprawiedliwości Żurek pospieszył z podmianką dań i od dziś Polakom będzie serwowany Macierewicz w pięciu długich latach w mamrze. Otóż byłemu szefowi MON postawiono zarzut ujawnienia tajnych informacji w ramach jego działalności w podkomisji ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej. Tą tajną informacją jest nagłośnienie faktu, że samolot rządowy – którym leciał Prezydent Lech Kaczyński i 95 towarzyszących mu osób – wyleciał w powietrze w wyniku eksplozji ruskiej bomby!

Fiszka 314

Robimy, nie gadamy! Brawo Panie Prezydencie. Jest mniejszość blokująca porozumienie z państwami Mercosur. Jest szansa i nadzieja, że Karol Nawrocki wspólnie z Włochami, Francją i innymi mniejszymi ambitnymi państwami UE obronią europejski rynek rolny. Na pewno nie będzie tej zdradzieckiej umowy już 20 grudnia, jak chcieliby: Frau Ursula i Herr Tusk!

Fiszka 315

Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP, swoim przemówieniem z trybuny sejmu ustawił do pionu zarówno Czarzastego jak i Tuska. Wystarczyło pięć minut, by tylko podając ich cytaty, znokautować obu! Ich perfidny plan, by ponownie składać, bez żadnych poprawek, raz odrzuconą ustawę o zwierzętach, legł w gruzach. Zmiażdżyły ją głosy polskich patriotów i – oczywiście – słynna już przemowa współpracownika Prezydenta RP.

Fiszka 316

Koalicja 13 grudnia (dlaczego w niej aż tylu idiotów?), która na ogół pracą się nie hańbi, atakuje Prezydenta, by już, natychmiast podpisywał każdą bzdurę, która wyszła spod ich „mądrych długopisów”. To pierwszy sposób na ustawiczne pomawianie głowy państwa, że „wszystko neguje”. Drugi sposób, to złożyć projekt ustawy do podpisu i już nazajutrz grzmieć, że „prezydent nie czuły na to czy tamto środowisko i nie podpisuje znakomitych ustaw”. Ten drugi przykład znakomicie ilustruje ostatnie działanie – niestety – ministra Żurka. Ledwo co sejm przegłosował nowelę do ustawy o służbie więziennej, a już były sędzi grzmi, że „czas ucieka a prezydent nie podpisuje a jeszcze krążą wieści, że może ją zawetować”. Spokojnie, szeryfie. Prezydent ma ustawowy czas i ani razu go nie przekroczył. Czemu tym razem miałoby być inaczej? Podpisze, oczywiście, ale tylko wtedy, gdy znów nie podłożyliście mu w tekście jakiejś świni. A to przecież u was, towarzysze, norma.

Fiszka 317

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz posłanka partii, o której już niewielu pamięta, na wizji dręczyła swojego psa. A wszystko po to, by zilustrować, jak bardzo jest do niego przywiązana, jak dba o niego, jak go kocha, jak bardzo takim futrzakom potrzebne są kojce wielkości kawalerek.  Pies był tak zestresowany – mikrofonami, kamerami i zachowaniem samej pani poseł, że – zapewne kosztem wieczornej michy – odmówił współpracy z osobą po drugiej stronie smyczy.  Nie zawył więc do Prezydenta Karola Nawrockiego, by ten, nie leniuchując, czym prędzej podpisał bubel o psich rezydencjach!

Fiszka 318

Trybunał Sprawiedliwości (???) UE ingeruje w polską konstytucję! Zgraja nasłanych, togowych bandziorów, którzy nie mają żadnego mandatu niezawisłości czy niezależności, próbuje wpływać na nasz system społeczno–polityczny. NIGDY! Je**ć UE! Je**ć TSUE!

Fiszka 319

KOMUCH, a dzięki kaszubskiemu folksdojczowi, druga osoba w państwie, gospodin Włodzimierz Ilicz Czarzasty, chciałby przejąć okrągły stół, którego pozbywa się kancelaria prezydenta. To weź też, komunistyczna świnio, wszystkich zdrajców, którzy przy nim siedzieli! Tuska też!!!

Fiszka 320

Pierwszy komuch ale „druga osoba w państwie” oświadczył, że głównym celem jego spotkania z prezydentem Ukrainy będzie prostowanie wcześniejszych wypowiedzi Prezydenta RP! Idiota czy „pożyteczny idiota”? A może moskiewska świnia?

Posts created 40

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top